Witaminy i minerały wzmacniające odporność. Czy suplementy nam są potrzebne?

Luty 23, 2019

Dbanie o odporność

Dbanie o odporność to nie tylko dostarczanie pokarmu do organizmu, ale dbanie o dobrze zbilansowaną dietę, która dostarczy niezbędnych witamin, minerałów i mikroelementów. Wysoko przetworzone pożywienie, które serwuje się nam obecnie, niestety nie zaspokaja potrzeb organizmu. Tylko jedzenie naturalnej żywności zapewnia nam zdrowie, dobre trawienie i przyswajanie wartości odżywczych.  A im krótsza droga pożywienia z pola na stół, tym jest ona zdrowsza. Procesy przemysłowe takie jak oddzielanie mechaniczne, suszenie rozpyłowe, sterylizacja, liofilizacja, pakowanie próżniowe, poddawanie żywności promieniowaniu, obróbka podczerwienią, termizacja czy faszerowanie jedzenia substancjami dodatkowymi, powoduje że w efekcie końcowym otrzymujemy ładnie wyglądający, ale bezwartościowy dla naszego zdrowia produkt.

 

Co to jest odporność?

Wg Wikipedii (nie jest to dla mnie jakieś istotne źródło wiedzy, ale definicja jest bardzo czytelna) „Odporność – niepodatność organizmu na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych takich jak brak wody, brak pokarmu, obecność toksyn, pasożytów, mikroorganizmów chorobotwórczych.”

 

Co wzmacnia odporność?

Odporność w ogromnej mierze zależy od naszego pożywienia i stylu życia, ponadto aż 80% chorób, które powoduje stres jest skutkiem osłabienia naszego układu immunologicznego. Zwiększoną skłonność do infekcji może powodować niedobór witamin C, D witamin z grupy B oraz żelaza, magnezu, selenu czy cynku. Witaminy i mikroelementy najlepiej czerpać z naturalnych źródeł, czyli z pożywienia, gdyż w tej postaci są najlepiej przyswajalne. Jednak w dzisiejszych czasach przy spożywaniu wysoko przetworzonych produktów trudno zastosować na co dzień dobrze zbilansowaną dietę, która powinna dostarczyć odpowiednią ilość składników odżywczych, witamin i minerałów. Nie jest prawdą, że nie potrzebujemy łykać żadnych witaminek. We współczesnym świecie, gdy opieramy się na żywności sklepowej, nie jest możliwe, aby zapewnić sobie dobre zdrowie bez uciekania się do suplementów.

 

Co to jest suplementacja?

Suplementacja – to dostarczanie takiego składnika, którego mamy niedobór w codziennej diecie. Suplementują się przeważnie osoby zdrowe, aby to zdrowie utrzymać. Ale nie jest to zasadą, bo jeśli w organizmie brakuje witamin, minerałów czy innych składników, to zaczyna człowiek chorować. Gdy ma wiedzę o brakach, a z reguły lekarze nie badają poziomu witamin tylko przepisują leki, to może niedobory uzupełnić. Praktycznie bez suplementacji jest to mało możliwe, chyba że pijąc kilka razy dziennie, przez długi czas, soki najlepiej z warzyw od znajomego rolnika (z gleby z jak najmniejszą ilością pestycydów). Suplementacja to też długotrwały proces. A jakie wybrać suplementy? Należy uważać na tanie suplementy, sprawdzać ich skład, a przede wszystkim ilość danej substancji w jednej tabletce/kapsułce. Często można spotkać tanie kapsułki np. z tłuszczami omega-3, które mają ich tak mało, że trzeba by dziennie zjeść ich co najmniej kilkanaście. Poza tym w składzie tabletek można spotkać wiele szkodliwych substancji pomocniczych, np:

  • Wapnia węglan strącony – używany jako utwardzacz, stosowany też w budownictwie
  • Powidon – może zawierać nieprzereagowane resztkowe ilości monomeru użytego do polimeryzacji, który uważa się za substancję rakotwórczą.
  • Talk – szkodliwy nawet w kosmetykach, powoduje raka
  • Magnezu stearynian inaczej sole magnezowe kwasów tłuszczowych – może wytworzyć na ścianach jelit nieprzepuszczalną powłokę, która zatrzyma wchłanianie się  substancji z pożywienia.

I właśnie wiele suplementów z takim dodatkami można dostać w aptekach. Pracownicy aptek są często rozliczani z liczby sprzedanych produktów. Najczęściej chodzi o określone suplementy, które aptekom przynoszą największy zysk. Więc jeśli chcemy kupić przyswajalny i dobry produkt, to trzeba wiedzieć, że ma nie być w składzie powyżej opisanych dodatków, a także ile ma być witaminy/ekstraktu/substancji czynnej w tabletce.

Badania naukowe nie są jednoznaczne w kwestii suplementów, można się domyślać że jednym z powodów jest to, że suplementy mogą produkować nie tylko koncerny farmaceutyczne. Tak więc nie tylko oni mogą osiągać zyski, tak jak to jest w przypadku sprzedaży leków. To właśnie koncerny stoją za badaniami, z których wynika, że suplementy są albo całkowicie nieskuteczne, albo wręcz szkodliwe. Takie wyniki można zawsze uzyskać przy stosowaniu za małych dawek supli, niewłaściwej formie suplementu (np. tlenek magnezu – najbardziej rozpowszechniona forma magnezu sprzedawana w aptekach, posiada niski współczynnik wchłaniania, czy witamina B12, którą można spotkać w kilku formach:  cyjanokobalamina (cyanocobalamin), hydroksykobalamina (hydroxocobalamin) oraz w dwóch formach koenzymu – metylokobalamina (methylcobalamin) oraz adenozylocobalamina (cobamamide), z czego metylokobalamina uważana jest za najbardziej przyswajalną itp.), albo sprytnie zaaranżowanemu środowiskowi testowemu. Polecam książkę „Wylecz się sam. Megadawki witamin”Andrew W. Saul

 

Jakie suplementy zdecydowanie warto kupić?

Ze znanych, dobrych firm, z dobrym składem, czyli dużą ilością preparatu/witaminy w kapsułce i najlepiej bez sztucznych dodatków. I takie polecamy w sklepie Azymut na zdrowie (skład można porównać z dowolnym produktem).  Należy też pamiętać, że niektóre witaminy są rozpuszczalne jedynie w tłuszczach. Są to A, D, E i K –  tylko w obecności tłuszczów mogą wniknąć do krwiobiegu. Pozostałe witaminy są rozpuszczalne w wodzie.

 

Co warto suplementować?

Witamina D – w naszym klimacie większość osób ma jej niedobory. Jest to właściwie hormon, którego receptory mają niemalże wszystkie komórki naszego ciała, stąd niedostatki witaminy D powiązane są z różnymi chorobami, jak rak, problemy autoimmunologiczne, zaburzenia hormonalne, depresja, częste infekcje itp.

Nasza skóra produkuje witaminę D z cholesterolu pod wpływem silnego światła słonecznego (słoneczne dni mamy głównie latem). Tylko czy mamy czas wystawiać skórę na działanie promieni słonecznych? Obecnie spędzamy większość czasu w pomieszczeniach i nasza skóra produkuje zbyt mało witaminy D. Nawet jeśli uda się wytworzyć witaminę D w trakcie wakacji lub urlopu, to jej zasoby wystarczają jedynie na 2-3 kolejne miesiące. Proces przyswajania D3 (przez skórę) dużo słabiej działa u ludzi starszych, otyłych, o ciemnej karnacji skóry i z niskim poziomem cholesterolu w krwi, który często przez lekarzy obniżany jest statynami.

Witamina D do swojego właściwego działania wymaga magnezu, witamin A i K2. Naturalnym źródłem witaminy D w pożywieniu jest dieta, bogata w ryby morskie, mleko (prosto od krowy pasącej się na łące), czy jaja od kur, które bywają na słońcu. I tak zapewnienie właściwej ilości witaminy D tylko w oparciu o produkty spożywcze, wymagałoby jedzenia dziennie np. kilkudziesięciu jaj, czy wypijanie kilkunastu litrów mleka krowiego. A jest to niemożliwe. Przedawkowanie tej witaminy jest bardzo trudne, a prawie niemożliwe (chyba, że ktoś będzie jadł opakowanie dziennie), ponieważ ma niewielką toksyczność.

Zalecane dawki witaminy D?

Trudno sugerować się zalecanymi dawkami, najlepiej sprawdzić poziom witaminy D3. Optymalny poziom powinien wynosić minimum 60 – 90 ng/ml. Dr. Czrniak mówi nawet o poziomie do 200 ng/ml dla osoby dorosłej. W artykule (link poniżej) znalazłam ogólne wskazówki mówiące o zalecanych dawkach suplementacji. Należy też pamiętać, że witamina D występuje w różnych formach (syntetycznej i naturalnej). Naturalna forma to cholekalcyferol z lanoliny.

     Wiek Dawka
Poniżej 5 lat 35mg/0.5 kg /dziennie
5-10 lat 2.500 IU
Dorośli 5 000 IU
kobiety w ciąży 5 000 IU

 

Uwaga: Są to ogólne wskazówki – jedyną wiarygodna metodą jest zrobienie testu. Idealny poziom 25 OH D powinien być ok. 60ng/ml. http://www.dobrametoda.com/ARTYKULY/D_noweinfo.htm Wykonanie prawidłowego badania jest bardzo ważne. Obecnie wykonuje się DWA rodzaje testu witaminy D: 1,25(OH)D i 25(OH)D. ten, który jest wiarygodny to 25(OH)D. Należy też wiedzieć, że osoby dorosłe powinny witaminę D3 przyjmować łącznie z witaminą K2-MK7.

Najbardziej przyswajalna witamina D3, to naturalna witamina z lanoliny. Przykładowy produkt.

https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/26-witamina-d

  • Witamina A

witamina A – ma działanie ogólnoustrojowe i jest dla nas niezbędna, choć w nadmiarze może być toksyczna. Aby uniknąć przedawkowania witaminy A najlepiej jest przyjmować jej prowitaminę  – beta-karoten, który w organizmie ulega przemianie do witaminy A. Beta karoten jest karotenoidem, który występuje w dużych ilościach w marchewce, dyni, pomidorach, morelach, czerwonym grapefruicie, mango, papaji, brzoskwiniach i pomarańczach. Bardzo duże ilości witaminy A mają wątróbka i tran – jeśli jadasz często wątróbkę i suplementujesz tran (zawierający też witaminę D i tłuszcze omega-3), to nie przyjmuj dodatkowej witaminy A. Jeśli wątróbki nie lubisz to jako suplement najlepiej wybrać prowitaminę A w formie NATURALNEGO beta karotenu, a nie produkowanego syntetycznie.

Najważniejsze jest zachowanie równowagi i przy suplementacji warto o tym pamiętać, że witamina D do swojego właściwego działania wymaga witamin A (naturalny beta karoten) i K2.

 

Wiemy, że najlepszym źródłem jakichkolwiek substancji odżywczych jest żywność, ale kiedy spożywamy jedzenie z marketów, trudno jest zaspokoić potrzeby organizmu a tym samym dobre zdrowie. Witaminę K2 znajdziemy w produktach pochodzenia zwierzęcego, takich jak mięso, jaja i produkty mleczne, a zwłaszcza w wyniku procesu fermentacji bakteryjnej. W kulturze azjatyckiej najważniejszym źródłem menachinonu jest natto (produkt fermentacji soi, w której biorą udział bakterie Bacillus subtilis natto) i miso (postać MK-7 witaminy K2).

Witamina K2 i D3 działają synergicznie, tzn. wzmacniają wzajemnie swoje działanie. W związku z tym zalecana jest jednoczesna suplementacja tych witamin.

Niedobór witaminy K2 może prowadzić do zwapnienia tętnic, a w konsekwencji do nadciśnienia, zatorów i zawałów, osteoporozy ponieważ wapń nie trafia do kości i zębów, a odkłada się w niewłaściwych miejscach. Skutkiem odkładania się soli wapniowo-fosforanowych w naczyniach krwionośnych jest jedną z przyczyn rozwoju chorób układu krążenia. Dzięki K2-MK7 następuje poprawa transportu wapnia do kości i zębów, wspomaga pracę mięśni i nerwów, niweluje złogi wapniowe w żyłach.

Źródłem witaminy K2 MK7 w suplementach diety, jest najczęściej fermentowana soja natto, popularna w kuchni azjatyckiej. Preparaty zawierające tę witaminę zwykle przyjmuje się wraz z posiłkiem zawierającym niewielką ilość tłuszczu, który zwiększa jej przyswajanie.

Na rynku istnieje wiele witamin K2-MK7. Jednakże, pomimo tej samej nazwy chemicznej: menaquinon różnią się one BIOAKTYWNOŚCIĄ. Innymi słowy, witaminy od dwóch różnych producentów pomimo tej samej nazwy, mogą różnić się ich aktywnością biologiczną. Często spotykane na rynku witaminy K2-MK7 są SYNTETYCZNE i dlatego różnią się znacznie ceną. Najlepiej wybierać witaminę K2 zamkniętą w kapsułce, zawierającą w swoim składzie menachinon-7 (źródło witaminy K).

Wystarczająca dawka dla dorosłego to 200 mcg witaminy K2-MK7 dziennie.

Osoby stosujące leki przeciwzakrzepowe na bazie kumaryny, warfaryny czy heparyny powinny przed zastosowaniem witaminy K2 skonsultować się z lekarzem.

 

Naturalne witaminy K2-MK7:

 

https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/27-witamina-k

  • Magnez – ogromnie ważny pierwiastek, uczestniczący w przesyłaniu impulsów nerwowych, wchodzi w skład kości, zapewnia nam zdrową skórę, utrzymuje prawidłowe ciśnienie krwi i pozwala na dobry sen.

Przyswajalność magnezu z przeciętnej diety wynosi ok. 50% (mówi się też o zaledwie 15-40 procentach z tego powodu, że magnez jest trudno przyswajalnym pierwiastkiem). Niedobory tego pierwiastka mamy w  wyniku niskiego poziomem magnezu w wodzie, zbyt dużego spożywania wapnia, stosowania nawozów sztucznych (w glebie jest coraz mniej składników mineralnych tzw. kwaśne deszcze, wypłukują ten pierwiastek do coraz głębszych warstw gleby), spożywania przetworzonej żywności, czy leków obniżających jego wchłanianie, lub zwiększających jego wydalanie. Nadmierna utrata magnezu może występować w czasie terapii lekami moczopędnymi, ponieważ magnez wydalany jest z moczem. Poziom magnezu w organizmie zmniejsza się także pod wpływem wysiłku fizycznego.

Magnez jest niezbędny do prawidłowego działania witaminy D. Trudno przedawkować, najlepiej suplementować magnez przed snem. Na rynku oferuje się wiele różnych preparatów magnezowych. Reklamy telewizyjne zachęcają nas do łykania różnych tabletek czy kapsułek zawierających różne związku magnezu.  Warto wiedzieć na co wydajemy zarobione pieniądze.

Do najlepszych form magnezu zalicza się:

  • Cytrynian magnezu – łatwo przyswajalny, wspomaga problemy z zaparciami. Nie zalecany przy niedokwaszonym żołądku (alkalizuje zawartość żołądka)
  • Taurynian magnezu –  najlepszy dla osób z problemami układu krążenia, ma właściwości zapobiegające arytmii serca i ochrony przed uszkodzeniami powodowanymi przez ataki serca.
  • Jabłczan magnezu –jest najlepszym wyborem dla osób cierpiących na chroniczne zmęczenie, ponieważ kwas jabłkowy, jest naturalnym kwasem owocowym obecnym w większości komórek w organizmie. Magnez w formie jabłczanu jest doskonale przyswajalną formą magnezu. Polecany jest osobom aktywnym fizycznie oraz sportowcom. Dodatkową jego zaletą jest, że nie zakwasza organizmu, a wręcz go alkalizuje.
  • Glicynian magnezu –  najbardziej bezpieczna opcja dla długoterminowego przyjmowania i uzupełniania niedoborów.
  • Chlorek magnezu – bardzo szybko się wchłania, wspomaga metabolizm, pomaga odbudować kwasowość żołądka. Oczyszcza komórki z toksyn. Chlorek magnezu uzyskiwany jest poprzez odparowywanie wody morskiej i jest bardzo cennym związkiem chemicznym, który wspomaga zdrowie, zwiększa witalność, zwalcza skutki procesu starzenia, a także leczy liczne choroby i infekcje.
  • Siarczan magnezu (Sól Epsom) – skuteczny pomoc przy zaparciach, ale łatwo można go przedawkować. Idealny do suplementacji transdermalnej (relaksująca kąpiel – do wanny ciepłej wody dodać 2 szklanki soli Epsom. Zażywać kąpieli przez ok. 20 minut).  Siarczan magnezu jest niezastąpiony przy zwichnięciach, stłuczeniach, zapaleniach stawów, na oparzenia słoneczne. Dla zmniejszenia bólu i obrzęku należy wykonać ciepłe okłady. Rozpuścić 2 szklanki soli Epsom w ciepłej wodzie. Następnie zmoczyć czystą gazę i nałożyć na chore miejsce.
  • L-treonian magnezu (L-TMg) jest to forma magnezu połączona z kwasem L-treonowym. Forma ta została opracowana w celu poprawy jakości i działania standardowych suplementów magnezu oraz ze względu potencjalne korzyści, które może przynieść funkcjom poznawczym. Poleca się ten suplement na poprawę pamięci i zdolności uczenia się.
  • Orotan magnezu jest połączeniem magnezu z kwasem orotowym, który występuje naturalnie w ludzkim organizmie i jest składnikiem budulcowym DNA. Kwas orotowy ułatwia przechodzenie magnezu przez błony komórkowe, dzięki temu skutecznie zwiększa przyswajalność magnezu. W rezultacie organizm może uzyskać dostęp do większej ilości magnezu w suplementach magnezowych, a dzięki temu mamy więcej korzyści zdrowotnych.
  • Mleczan magnezu

Najgorsze formy magnezu to:

  • Tlenek magnezu – najbardziej rozpowszechniona forma magnezu sprzedawana w aptekach, posiada niski współczynnik wchłaniania
  • Glutaminian i asparaginian magnezu – tych form należy unikać. Kwas glutaminowy i kwas asparaginowy to składniki niebezpiecznego słodziku o nazwie aspartam, oba z nich się neurotoksyczne gdy nie są niezwiązane z innymi aminokwasami.

Dzienne zapotrzebowanie na magnez wynosi 350 mg – 400mg.

Więcej o magnezie możesz przeczytać na stronie: https://www.azymut-na-zdrowie.pl/2017/03/krol-zycia-magnez-ale-jaki-wybrac/

Wewnętrznie najlepiej magnez stosować naprzemiennie treonian, orotan, jabłczan, taurynian, mleczan, cytrynian lub chlorek (płyn Delbeta). Nie należy przez długi okres czasu stosować suplementacji wyłącznie jednej z form magnezu.

 

Duży wybór różnych form w dobrych cenach. Magnez do kąpieli, do wykonania płynu Delbeta, magnez w proszku i kapsułkach. Produkty wybieramy z największą starannością, od najlepszych producentów, z najlepszym składem. Link do sklepu: https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/46-magnez

  • Tłuszcze omega-3 DHA i EPA

Dr David Servan-Schreiber w książce „antyrak Nowy styl życia” opisuje w jak bardzo negatywny sposób na naszym zdrowiu odbija się obecne pożywienie. W jaki sposób przemysłowa „margaryna” i karmienie zwierząt paszami zawierającymi kukurydzę, pszenicę, soję doprowadziło do braku równowagi kwasów tłuszczowych omega 3 i omega 6 w naszych organizmach. Prowadząc tym samym do rozwoju stanów zapalnych.

A dlaczego tak ważna jest równowaga tych kwasów w naszym organizmie?

Kwasy omega-6 pomagają gromadzić tłuszcz, prowadzą do utwardzania komórek, krzepnięcia krwi i rozwoju procesów zapalnych w reakcji na agresję z zewnątrz. Od początku życia człowieka stymulują powstawanie komórek tłuszczowych.

Kwasy omega-3 działają zupełnie inaczej: pomagają rozwijać układ nerwowy, czynią ścianki komórek elastycznymi i zapobiegają zapaleniom. Ograniczają również wytwarzanie komórek tłuszczowych. Nasza równowaga fizjologiczna zależy w znacznej mierze od równowagi między kwasami tłuszczowymi omeg-3 i omega-6 w naszych organizmach, czyli w naszej diecie. Okazuje się, że w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat właśnie ta równowaga uległa największej zmianie”– dr. David Servan-Schreiber „antyrak Nowy styl życia”.

W obecnie spożywanej żywności może być nawet 20-50 razy (niektóre źródła mówią o stosunku 10:1) więcej kwasów omega 6 w stosunku do omega 3, który działa równoważąco i przeciwzapalnie. Oprócz tego omega 6 pomagają gromadzić tłuszcz prowadząc tym samym do otyłości, przy braku omega 3 w naszym pożywieniu. Dzięki odpowiedniej dawce kwasów tłuszczowych omega-3 można uniknąć np. zwyrodnienia plamki żółtej, choroby Alzheimera, alergii czy chorób serca. Suplementacja omega-3 DHA i EPA w dużej mierze zależy od ilości spożywanych tłuszczów omega-6 – powinniśmy dążyć do tego, żeby bilans omega-6:omega-3 był od 1:1 do 2,3:1, a nie 1:10, czy nawet 1:20 lub 50. Najwięcej tłuszczów omega-6 mają przemysłowe oleje roślinne (np. olej słonecznikowy wyróżnia się bardzo dużą zawartością kwasów tłuszczowych omega-6 i bardzo małą ilością omega-3), drób, wieprzowina – a im więcej ich jesz, tym więcej musisz suplementować omega-3. Zalecana suplementacja to od 250 mg EPA i DHA dziennie do 3000 mg, w zależności od ilości zjadanych tłuszczów omega-6. Tran jest dobrym źródłem ponieważ zawiera zarówno tłuszcze omega-3 i witaminę D, ale z powodu zatrucia środowiska należy zdobyć tran z wiarygodnego źródła. Tłuszcze omega-3 można kupić w postaci kapsułek (choć wtedy koniecznie trzeba zwracać uwagę, ile omega-3 ma jedna kapsułka) lub płynnej, np. w postaci Tranolu. Ważne aby suplementy nie zawierały przeciwutleniaczy, konserwantów, sztucznych barwników, aromatów, alergenów, metali ciężkich, cyjanogenów, glicerolu, pozostałości pestycydów, czy zanieczyszczeń mikrobiologicznych.

 

– przeciwutleniacz z ogromnie ważną rolą w naszym organizmie, potrzebuje jej każda komórka, nieodzowna dla układu immunologicznego i układu krążenia. W przypadku stresu, przeziębienia lub innego urazu ilość witaminy C spada drastycznie, a brak jej w organizmie to zmniejszona odporność na wszelkie infekcje i choroby. I nie tylko ponieważ witamina C jest także nieodzowna w procesie wytwarzania kolagenu – podstawowej substancji tkanki łącznej (spaja inne tkanki). Przedawkowanie tej witaminy może w najgorszym razie wywołać biegunkę.

Kim był dr. Cathcart ? – lekarzem (chirurgiem), który na podstawie swoich wieloletnich doświadczeń w pracy w pacjentami opracował protokół doustnego przyjmowania witaminy C.

Był wielkim zwolennikiem doustnego stosowania witaminy C, uważał że każdy powinien umieć ją stosować. Artykuł o przygodzie doktora i jego doświadczeniach z witaminą C znajdziesz na stronie: http://www.akademiawitalnosci.pl/10-najpotezniejszych-protokolow-witaminowych-cz-3-protokol-doustnego-stosowania-witaminy-c-dr-robert-cathart-iii/  Dr. Cathcart podaje również, że nie zaobserwował żadnych skutków ubocznych ani negatywnych wyników przy stosowaniu podanych poniżej dawek. Witaminę C stosował to na bardzo dużej liczbie chorych i przez długi okres czasu.

Jakie dawki witaminy C zaleca dr. Cathcart w różnych chorobach?

Zdrowy człowiek może przyjmować od 3 do 15 gram witaminy C na dobę w 4 do 6 dawkach.

Przeziębienie: 30 – 60 gram od 6 do 10 dawek na dobę

Ciężkie przeziębienie: 60 – 100 gram od 8 do 15 dawek na dobę

Grypa: 100 – 150 gram od 8 do 20 dawek na dobę

Mononukleoza: 150 – 200 gram od 12 do 25 dawek na dobę

Wirusowe zapalenie płuc: 100 – 200 gram od 12 do 25 dawek na dobę

Astma, katar sienny: 15 – 50 gram od 4 do 8 dawek na dobę

Alergie: 0,5 – 50 gram od 4 do 8 dawek na dobę

Oparzenia, rany, operacje: 25 – 150 gram od 6 do 20 dawek na dobę

Nowotwór: 15 – 100 gram od 4 do 15 dawek na dobę

Infekcje bakteryjne: 30 – 200 gram na od 10 do 25 dawek na dobę

Grzybica (kandydoza): 15 – 200 gram od 6 do 25 dawek na dobę

Zapalenie wątroby: 30 – 100 gram od 6 do 15 dawek na dobę

Reumatoidalne zapalenie stawów: 15 – 100 gram od 4 do 15 dawek na dobę

Zdecydowanie najlepsza witamina C jest naturalna z dzikiej róży lub aceroli. O wiele ekonomiczniej jest zakupić  witaminę C w postaci kwasu l-askorbinowego lub askorbinianu sodu. Askorbinian sodu jest słony w smaku i delikatniejszy dla osób z chorym żołądkiem, kwas l-askorbinowy jest kwaśny. Obie formy (kwas l-askorbinowy i askorbinian sodu) mozna ze sobą mieszać. Ja osobiście wolę ten kwaśny.  Witamina C w formie czystego kwasu l-askorbinowego znacznie lepiej się przyswaja wypijana z wodą i sokiem z cytryny, dzięki obecności bioflawonoidów. Należy pamiętać o tym, aby sypać i mieszać wodę z witaminą C plastikową łyżeczką. Dla zdrowego człowieka wystarczająca dawka to 3 – 5 gram witaminy C na dobę.

Duży wybór witaminy C najlepszej jakości. Produkty wybieramy z największą starannością, od najlepszych producentów, z najlepszym składem.
Link do sklepu:  https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/47-witamina-c

 

  • Witamina E – witamina E to jeden z głównych antyoksydantów (przeciwutleniaczy) w naszych ciałach. Naturalna witamina E to grupa 8 substancji, z których dwie podstawowe to:
    – Tokoferole
    – Tokotrienole

Każda z tych grup składa się z kolejnych grup oznaczanych jako alfa, beta, delta i gamma. Syntetyczna „namiastka” witaminy E nie posiada prozdrowotnych właściwości, a szczególnie gdy w składzie tabletki jest tylko jeden ze składników alfa tokoferol. A tak właśnie w latach 40 ubiegłego wieku chemicznie wytworzono alfa tokoferol i nazwano go witaminą E. Natomiast połączenie różnych frakcji tokoferoli i tokotrienoli daje działanie terapeutyczne. Taka witamina E korzystnie wpływa na serce, naczynia krwionośne, system nerwowy oraz funkcjonowanie mózgu. Tokotrienole obniżają poziom cholesterolu bez skutków ubocznych, jak dzieje się to w przypadku statyn. Suplementacja witaminą E zalecana jest m.in. w przypadku bezpłodności, miażdżycy czy innych chorobach układu krążenia. „Lekarze praktycznie całkowicie ignorują ważną rolę witaminy E w walce z chorobami nowotworowymi. To bardzo dziwne, choćby dlatego, że kiedy badacze porównali osoby przyjmujące najwięcej witaminy E z tymi, którzy brali jej najmniej, okazało się, że ci suplementujący jej niedobory zmniejszali ryzyko zapadnięcia na raka płuc aż o 61%42. Pamiętajmy, że rak płuc to najczęstszy nowotwór na świecie, diagnozowany co roku u grubo ponad miliona osób i niedający najlepszych rokowań. Nowotwory płuc stanowią 12% wszystkich nowotworów, lecz odpowiadają aż za 18% wywołanych nimi zgonów43. Tymczasem witamina E redukuje ryzyko o 61%… Jak to możliwe, że media przegapiły tę informację?” fragment „Wylecz się sam. Megadawki witamin” Andrew W. Saul Ph.d.

Najlepsza jest mieszanka tokoferoli i/lub tokotrienoli.

Naturalna witamina E Aliness. Opatentowany i unikalny kompleks bioabsorbowalnych tokotrienoli i tokoferoli (witamina E) z surowego malezyjskiego oleju palmowego z pierwszego tłoczenia NON GMO.

.

https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/witamina-e/128-tokotrienols-complex-plus-50-mg-evnol-suprabio-x-60-kapsulek-aliness-5903242580048.html

 

Współczesne pożywienie, (żywność przetworzona) nie są w stanie dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości witamin z grupy B, stąd rodzi się konieczność ich naturalnej suplementacji. Bardzo ważne jest zażywanie naturalnych kompleksów tych witamin. Naturalna witamina B kompleks powinna zawierać wszystkie witaminy z grupy B, jak B1, B2, B3, B5, B6, B7, B12 wraz z witaminą B9 (kwasem foliowym), inozytolem (witaminą B8) i choliną (witaminą B4).  Więcej informacji o suplementacji witaminy B na stronie: https://www.azymut-na-zdrowie.pl/2018/09/witamina-b-po-co-jest-nam-potrzebna/

Polecamy naturalne witaminy z grupy B bez chemicznych dodatków z bardzo dobrym składem:

Porównywaliśmy składy wielu witamin z grupy B, które są dostępne na rynku. Do sklepu wybraliśmy z najlepszym składem i bez żadnych dodatków typu sole magnezowe kwasów tłuszczowych itp. Link do witamin z grupy B https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/24-witamina-b

 

razem z witaminą E (ściśle współpracuje z tą witaminą) opóźnia procesy starzenia się organizmu. Selen przede wszystkim wzmacnia układ odpornościowy człowieka, jest niezbędny do prawidłowych przemian hormonów tarczycy, ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Pomaga też ochraniać serce, w walce z depresją i innymi dysfunkcjami układu nerwowego.

Orzechy brazylijskie cechuje najwyższa zawartość selenu wśród wszystkich orzechów. Te dostępne w Polsce zawierają średnio 8,83 mcg w jednym orzechu. Jeśli zalecana jest suplementacja w ilości 100-200 mcg selenu to należałoby zjeść dziennie co najmniej 10 do 20 orzechów.  

Suplementacja selenu powinna ograniczać się maksymalnie do dawek rzędu 200 – 300 mikrogramów (mcg). Mikrogram to jedna milionowa grama. Na rynku dostępne są różne suplementy z selenem. Przyswajalność selenu zależy ściśle od jego formy. L- selenometionina i selenocysteina to formy organiczne i uważane są za lepiej przyswajalne niż nieorganiczne czyli – selenin i selenian sodu. Selenu nie należy łączyć z cynkiem w jednej dawce.

Podstawową rolę w biodostępności selenu odgrywa jego forma chemiczna, występuje on zarówno w postaci organicznej jak i nieorganicznej. L-Selenometionina to organiczna postać selenu, która charakteryzuje się wysoką przyswajalnością. Taki właśnie selen zamówiliśmy do naszego sklepu. Link: https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/31-selen

wzmacnia układ odpornościowy, zapobiegając infekcjom. Jest mikroelementem, który znajduje się we wszystkich komórkach i płynach ustrojowych człowieka. Ma pozytywne oddziaływanie na układ rozrodczy – zwiększa produkcję plemników u mężczyzn i reguluje cykl miesiączkowy u kobiet. Pierwiastek ten jest wykorzystywany przez trzustkę do produkcji i wydzielania insuliny. Wraz z wiekiem maleje stężenie cynku w organizmie. Niedobór cynku powoduje m.in.: drżenie mięśni, skurcze, możliwa jest depresja, zaburzenia mowy, zły stan i wygląd skóry, obniżona odporność.

W przypadku suplementacji cynkiem mówi się o dwóch standardowych dawkach. W celach prewencyjnych warto stosować 10 mg pierwiastka w ciągu doby. Jeżeli chcemy uzupełnić nasze dobowe zapotrzebowanie na ten związek można przyjmować od 25 do 45 mg preparatu. Cynk w formie organicznej łatwiej uzupełnia jego braki w organizmie.

Najlepiej przyswajalny cynk kupisz w sklepie Azymut na zdrowie. Link do produktów: https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/32-cynk

 

nazywany jest także ubichinonem – to jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy, często określany mianem “eliksiru młodości“. Koenzym tworzy świetną ochronę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 przed utlenieniem. Organizm wytwarza pewną ilość koenzymu, ale produkcja ta zmniejsza się już po 35 roku życia. Zespół przewlekłego zmęczenia, spadek odporności, zmniejszenie wydolności serca i jego pracy mogą być objawem braku koenzymu Q10. Występuje w rybach, podrobach, olejach, szpinaku, brokułach, sezamie, jabłkach, śliwkach i produktach pełnoziarnistych. Jest wrażliwy na wysoką temperaturę. Traci swoje właściwości podczas gotowania. Przyswaja się tylko w obecności tłuszczów. Przyjmowanie koenzymu tylko w żywności może być niewystarczające. Na rynku można znaleźć koenzym Q10 w tabletkach, kapsułkach lub płynie. Jeśli chodzi o produkty zawierające koenzym Q10, to przyjmuje się, że odpowiednia jest ilość od 22 do 400 mg. Warto wybrać taki preparat, który w jednej kapsułce będzie zawierał przynajmniej 50 mg koenzymu Q10. Szczególną ostrożność w suplementacji powinny zachować osoby biorące leki na nadciśnienie, po zabiegach chirurgicznych (ubichinon rozrzedza krew) oraz kobiety w ciąży i karmiące piersią. Suplementację należy skonsultować wówczas z lekarzem.

Suplement diety Koenzym Q10 – 100 mg ForMeds  “BICAPS® COENZYME Q10” zawiera 100 mg koenzymu Q10 oraz 80 mg inuliny w 1 kapsułce bez żadnych dodatków. Produkt odpowiedni dla wegetarian i wegan. Sklep jest naszą pasją. Zamawiamy produkty jak najlepszej jakości. Link do koenzymu: https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/koenzym-q10/168-koenzym-q10-bicaps-koenzym-q10-60-kapsulek-formeds-kapsulek-formeds-5903148620060.html

 

Suplementy, których raczej unikać (chyba, że lekarz zdecyduje inaczej):

  • wapń – suplementy wapnia czasem mogą się potrzebne, czasem jednak mogą przynieść dużo szkody. Lepiej nie sugerować się reklamą w TV, a zapytać dobrego lekarza, czy dietetyka kiedy warto suplementować wapń i jak to zrobić, żeby nie zaszkodził. W pożywieniu dostarczamy sporo wapnia do organizmu, a czasem wystarczą zmielone na pył skorupki jaj od szczęśliwych kur (zamiast tabletek),
  • żelazo – wielu lekarzy przepisuje suplementy z żelazem przy objawach anemii, a ta choroba może mieć różne przyczyny, często niezwiązane z brakiem żelaza. Ważnym źródłem żelaza jest mięso. Na obiad można serwować wątróbkę, wołowinę, jagnięcinę, kurczaka, indyka z brokułami czy brukselką. Powszechnie już wiadomo, że pokrzywa nie ustępuje, a nawet przewyższa preparaty żelaza w krwiotwórczym działaniu, które stosowane są przy leczeniu anemii, przy krwawieniach, w stanach osłabienia, nie tylko u dorosłych, także  u dzieci. Sok z pokrzywy jest cudownym lekarstwem dzięki zawartości łatwo przyswajalnego żelaza, miedzi, kwasu foliowego i witaminy K, czyli najważniejszych składników biorących udział w procesie tworzenia czerwonych ciałek krwi. Natomiast źle stosowane suplementy żelaza karmią szkodliwe bakterie jelitowe, mogą spowodować nieprzyjemne dolegliwości gastryczne i osłabić jelita.

Dzieci

Wszystkie podane wyżej ilości dotyczą osób dorosłych. Młodszym dzieciom, jeśli nie mają większych problemów zdrowotnych można podać tylko tłuszcze omega-3 (najlepsze w Tranolu), magnez i witaminy D3 i K2 (niezbędna dla prawidłowej budowy szczęki i zębów), jednak w zdecydowanie mniejszych dawkach, niż dla dorosłych.

 

W naszym sklepie https://www.azymut-na-zdrowie.pl/sklep/ posiadamy najlepsze, sprawdzonych producentów. Naszym priorytetem jest oferowanie naturalnych, skutecznych oraz bezpiecznych wyrobów, które w swoim składzie nie posiadają chemicznych dodatków. Nasz sukces zawdzięczamy przyjaznym cenom, szybkiej realizacji zamówień oraz produktom, które przechodzą naszą szczegółową selekcję. 

Wpisując hasło “azymut”, jako kod promocyjny, otrzymasz 5% rabatu na większość produktów w ofercie. Nie tylko na witaminy, ale i na naturalne mydełka, pasty do zębów bez fluoru, szczoteczki bambusowe, herbatki, kawy i wiele, wiele innych. Jesteśmy także fascynatami tworzenia własnych ekologicznych środków czystości z takich produktów jak boraks, ocet, węglan, nadwęglan sodu, kwas cytrynowy czy ocet. Produkty te dostępne są również w naszym sklepie.

 

Źródła:

„antyrak Nowy styl życia” dr David Servan-Schreiber

„Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie” Jerzy Zięba

„Wylecz się sam. Megadawki witamin” Andrew W. Saul Ph.d

“Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca…tylko my ludzie” Dr. Matthias Rath

http://www.forumkardiologiczne.pl/artykul/witamina-c-rosnie-cisnienie-spada/19383

https://doktormagda.pl/2017/10/nie-taki-orzech-brazylijski-dobry-jak-go-maluja-selen-nowe-informacje-myslisz-ze-3-orzechy-wystarcza.html

http://www.langsteiner.eu/pl/odpornosc/cudowne-wlasciwosci-selenu/

https://www.fabrykasily.pl/suplementy/wybierz-cynk

http://www.q10qh.com/pl/finding-the-best-quality-q10

 

Na blogu dzielimy się swoimi radami czerpanymi z przeczytanych książek, artykułów i własnych doświadczeń. Większość przekazywanych informacji przetestowaliśmy na sobie i rodzinie. Artykuły na naszym blogu mają charakter informacyjny i edukacyjny. Każdy organizm jest inny, każdy inaczej się odżywia, prowadzi inny tryb życia. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, w jaki sposób informacje zawarte w opracowaniach zostaną odebrane lub wykorzystane. Wszelkie rady, które są na tej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność. Informacje tu zawarte nie są fachową opinią, ani poradą medyczną.

 

 

 

 

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.