Co wzmacnia odporność? Sposoby na odporność.

Styczeń 30, 2019

Co wzmacnia odporność?

 

Odporność w ogromnej mierze zależy od naszego pożywienia i stylu życia, ponadto aż 80% chorób, które powoduje stres jest skutkiem osłabienia naszego układu immunologicznego. Zwiększoną skłonność do infekcji może powodować niedobór witamin C, D witamin z grupy B oraz żelaza, magnezu, selenu czy cynku. Witaminy i mikroelementy najlepiej czerpać z naturalnych źródeł, czyli z pożywienia, gdyż w tej postaci są najlepiej przyswajalne. Jednak w dzisiejszych czasach przy spożywaniu wysoko przetworzonych produktów trudno zastosować na co dzień dobrze zbilansowaną dietę, która powinna dostarczyć odpowiednią ilość składników odżywczych, witamin i minerałów.

 

Kiszonki

to żywność zawierającą naturalne probiotyki i jeden z lepszych sposobów na zapewnienie sobie zdrowych jelit a tym samym… wzmocnienie odporności. „By móc cieszyć się zdrowym układem odpornościowym, musimy wpierw zadbać o zdrowie jelit napisała dr. Amy Myers w książce „Możesz wyleczyć choroby autoimmunologiczne”. Jeśli nie możemy lub nie mamy dostępu do naturalnych kiszonek, a szczególnie w trakcie i po kuracji antybiotykowej należy przyjmować je w formie kapsułek. Doustny probiotyk najlepiej stosować w 2-3 godzinnym odstępie czasowym od antybiotyku.

 

Czosnek

pomimo swojego zapachu i ostrego smaku, którego często nie lubimy, jest niezrównany w oczyszczaniu organizmu z toksyn, metali ciężkich i drobnoustrojów chorobotwórczych. Przede wszystkim czosnek polski, jedzony na surowo. Czosnek bogaty jest m.in. w białka, węglowodany, witaminę C,  PP oraz allicynę, która działa bakteriobójczo, zawiera związki siarki, które pobudzają układ obronny do produkcji limfocytów, które mają za zadanie wyłapać i usunąć z organizmu różne patogeny. Najlepiej jeść go z dodatkiem tłuszczu, aby nie podrażniał żołądka i natką pietruszki, która zniweluje nieprzyjemny zapach. Najsilniej działa czosnek świeży, a jego moc zwiększa witamina C. Wystarczą 1-2 ząbki codziennie. Substancje zawarte w czosnku przeciwdziałają stwardnieniu i miażdżycy tętnic, wspomagają obniżenie ciśnienia krwi u osób z nadciśnieniem tętniczym zmniejszają ryzyko zachorowania na raka okrężnicy i odbytnicy oraz raka żołądka. Jeśli ktoś nie znosi zapachu czosnku, można zażywać go w kapsułkach, które zawierają wszystkie aktywne składniki czosnku.

 

Żeń-szeń

Żeń-szeń na Dalekim Wschodzie jest znany jako panaceum na niemalże wszelkie dolegliwości. Jego właściwości zdrowotne są wykorzystywane w tradycyjnej medycynie Dalekiego Wschodu od ponad 4000 lat. Substancją aktywną w korzeniu żeń-szenia są tzw. ginsenozydy, których działanie polega na zwiększeniu możliwości hemoglobiny do przyłączanie tlenu i dzięki temu narządy są lepiej zaopatrzone w tlen, a nam wzrasta energia do wysiłku zarówno fizycznego jak i umysłowego. Ginsenozydy pobudzają także układ odpornościowy – tym samym powodują wzrost odporności na infekcje oraz przyspieszają okres rekonwalescencji po chorobie.

Można znaleźć informacje, że żeń-szeń zapobiega rozwojowi cukrzycy, ma pozytywny wpływ na układ krążenia, a także poprawia zdolności koncentracji oraz zapamiętywania.

Żeń –szenia nie powinny suplementować osoby o zbyt wysokim ciśnieniu krwi lub chorujące na serce (ciężkie arytmie, niewydolność mięśnia sercowego), gdyż może zwiększać ciśnienie tętnicze. Przyjmowanie żeń-szenia należy w takich przypadkach skonsultować z lekarzem.

Po trzech miesiącach przyjmowania preparatu z żeń-szeniem, należy zrobić minimum 4 tygodniową przerwę.

„ŻEŃ-SZEŃ kapsułki lub tabletki – w zależności od producenta mogą one zawierać od 100 mg – 400 mg standaryzowanego wyciągu z korzenia żeń-szenia, co odpowiada od 7 mg-28 mg ginsenozydów na 1 tabletkę/kapsułkę. Dlatego musimy zwrócić uwagę, jaka ilość ginsenozydów wykazana jest na opakowaniu, dla jednej tabletki/kapsułki. W przypadku zawartości 100 mg wyciągu z korzenia żeń-szenia możemy przyjąć do 3 kapsułek/tabletek na dobę, natomiast kiedy ta ilość wynosi 400 mg możemy przyjąć tylko 1 tabletkę/kapsułkę na dobę.” Całość artykułu o stosowaniu żeń-szenia i jego preparatach znajdziesz: https://www.domzdrowia.pl/artykul/8-powodow-dla-ktorych-warto-stosowac-zen-szen-866

 

Ashwagandha suplement diety- 450 mg / 100 kapsułek

 

 

Pierzga

Pierzga to przetworzony przez pszczoły pyłek kwiatowy. Proces przemiany pyłku zaczyna się już na kwiatku, kiedy pszczoła zwilża pyłek swoją śliną. Dzięki temu może go zlepić w celu przetransportowania go w koszyczkach na odnóżach do ula. Przeniesiony i upchnięty w plastry pyłek przechodzi fermentację mlekową. Tym produktem żywi się głównie pszczoła matka i młode. To przede wszystkim pożywienie na okres jesienno- zimowy, a także na wczesną wiosnę. Co ciekawe, pszczoły jedzące pierzgę żyją dłużej niż te, które jedzą pyłek. Być może przyczynia się do tego zawartość mleczka pszczelego, które ze względu na swoje właściwości jest określane mianem eliksiru młodości lub królewskiego daru.

 

Stosowanie pierzgi jest analogiczne do stosowania pyłku. Dzienna dawka dla osoby dorosłej powinna wynosić około 30-40 gramów, jednak nie ma możliwości przedawkowania pierzgi. Wystarczy jeść codziennie jedną łyżkę pierzgi, aby zregenerować organizm i wzmocnić go. Aby przygotować odpowiednie lekarstwo należy łyżkę pierzgi zalać wodą, a rano wypić je na czczo. Rozpuszczenie produktu w wodzie na 10 godzin przed wypiciem wielokrotnie zwiększa działanie. Warto zamienić poranną kawę na taką miksturę, która działa lepiej, dłużej, a na pewno zdrowiej.

 

Pyłek kwiatowy stymuluje układ odpornościowy, obniża poziom cholesterolu, działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, a pierzga to sfermentowany pyłek i dzięki temu ma znacznie zdecydowanie wyższą wartość odżywczą od pyłku pszczelego, a do tego jest łatwiej przyswajalna. Zawarta w niej rutyna wzmacnia i uszczelnia najmniejsze naczynia krwionośne (włosowate). Poprawia również elastyczność ścian wszystkich naczyń krwionośnych, co zapobiega pojawianiu się obrzęków i opuchlizn, może zapobiegać nadmiernej krzepliwości krwi co szczególnie ważne jest u osób zagrożonych udarami i atakami serca. Rutyna połączeniu z witaminą C i selenem, który też jest składnikiem pierzgi, wpływa na ograniczenie kataru i poprawę odporności organizmu (przez uszczelnienie naczyń krwionośnych). Pierzga stosowana jest także w dolegliwościach trawiennych. Jest także bardzo pomocna w zwalczaniu problemów z wątrobą, woreczkiem żółciowym, jelitami i żołądkiem. Wystarczy jedna łyżka pierzgi dziennie, aby zregenerować i wzmocnić organizm. Należy łyżkę pierzgi zalać wodą, a rano wypić na czczo. Rozpuszczenie jej w wodzie wielokrotnie zwiększa działanie.

 

Aby wspomóc odporność można też zabawić się w pszczelego alchemika i przygotować miksturę.

Potrzebne składniki:

słoik miodu spadziowego ok. 700 gram

propolis 25 gram

pierzga 50 gram

witamina C (kwas l-askorbinowy w proszku lub acerola czy dzika róża zmielona) wg uznania.

Najlepiej w moździerzu rozetrzeć propolis i pierzgę, dodać do miodu i wsypać witaminę C. Nie należy po dodaniu witaminy C mieszać mikstury metalową łyżką. Po 3 dniach jest gotowa. Zaleca się spożywanie dziennie jednej łyżeczki.

 

 

Jeżówka purpurowa (echinacea)

Jeżówka purpurowa nie tylko sprawdzi się w działaniu profilaktycznym – zanim dopadnie nas jakaś infekcja, ale działa również wtedy, gdy choroba już się rozwinie, a nam towarzyszy ból, katar czy gorączka. W fitoterapii poleca się jeżówkę nie tylko na przeziębienie, ale także na trądzik czy opryszczkę. W medycynie naturalnej uważa się to ziele jako jeden z najcenniejszych środków, które podnoszą odporność organizmu. Najlepszym produktem jest własnoręcznie zrobiona nalewka z korzenia jeżówki (2 łyżeczki dziennie), ale jeśli takiej nie mamy można wspomóc się gotowymi preparatami.

Przeciwwskazania: nie podaje się dzieciom do 12 roku życia (może być przyczyną uczulenia), kobietom w ciąży i karmiącym piersią. Innymi przeciwwskazaniami są schorzenia wątroby i przyjmowanie leków, które upośledzają jej pracę, stwardnienie rozsiane, AIDS, choroby autoimmunologiczne, gruźlica i choroby szpiku kostnego. Aby zapobiec infekcjom, preparaty na bazie jeżówki zaleca się zażywać przez ok. miesiąc (wyjątek stanowią tabletki do ssania, które powinno się przyjmować max. 10 dni). Po tym czasie zalecana jest 14-dniowa przerwa.

Echinacea

 

 

Wiesiołek dwuletni

Olej z nasion Oenothera biennis jest jednym z najbogatszych źródeł cennej witaminy F i kwasów linolenowych omega 3, omega 6 i omega 9. Ma wiele zastosowań – od zapobiegania miażdżycy, po redukowanie stanów zapalnych, leczenie dolegliwości żołądka i jelit, łagodzenie napięcia przedmiesiączkowego i objawów menopauzy, aż do leczniczego działanie na skórę.

 

Wiesiołek ma działanie wzmacniające, odtruwające, przeciwmiażdżycowe (obniża poziom cholesterolu we krwi i zapobiega jego odkładaniu w naczyniach krwionośnych), przeciwcukrzycowe, przeciwzawałowe, uodporniające na choroby zakaźne, żółciopędne i ochraniające w stosunku do wątroby. Działa regulująco na przemianę materii i gospodarkę hormonalną oraz hipotensyjnie. Zawarty w oleju z wiesiołka kwas gamma-linolenowy nie tylko ułatwia trawienie, ale również przyspiesza spalanie tłuszczów. Kwasy linolenowe omega 3, omega 6 i omega 9 w nim zawarte mają korzystny wpływ nie tylko na ujędrnianie skóry i wypełnianie zmarszczek, ale także chronią przed chorobami związanymi z układem krążenia, zapobiegają zawałom serca, chronią przed miażdżycą i nadciśnieniem tętniczym.

Ze względu na zawartość omega 3, omega 6 i omega 9 olej z wiesiołka zalecany jest także przy menopauzie, gdyż kwasy linolenowe pomagają zmniejszać uderzenia gorąca.

Olej z wiesiołka najlepiej spożywać na zimno, gdyż po podgrzaniu traci swoje cenne właściwości. Jeśli nie mamy dostępu do naturalnego oleju można go spożywać w kapsułkach.

 

 

Linki:

http://mowimyjak.se.pl/zdrowie/choroby/odpornosc-co-jest-odpornosc-jak-dziala-uklad-odpornosciowy,96_32571.html

https://www.domzdrowia.pl/artykul/8-powodow-dla-ktorych-warto-stosowac-zen-szen-866

https://surojadek.com/pylek-pszczeli/

https://www.styl.pl/zdrowie/news-jezowka-purpurowa-straznik-odpornosci,nId,719346

https://www.deon.pl/inteligentne-zycie/zdrowie/art,889,olej-z-wiesiolka-cudowne-panaceum.html

 

Na blogu dzielimy się swoimi radami czerpanymi z przeczytanych książek, artykułów i własnych doświadczeń. Większość przekazywanych informacji przetestowaliśmy na sobie i rodzinie. Artykuły na naszym blogu mają charakter informacyjny i edukacyjny. Każdy organizm jest inny, każdy inaczej się odżywia, prowadzi inny tryb życia. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, w jaki sposób informacje zawarte w opracowaniach zostaną odebrane lub wykorzystane. Wszelkie rady, które są na tej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność. Informacje tu zawarte nie są fachową opinią, ani poradą medyczną.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.