Żywokost i jego cudowne moce

Październik 3, 2018

O żywokoście wiedziałam już od dawna, że jest niezastąpiony przy bólach mięśni, stawów, pomaga przy zwichnięciach, działa przeciwbólowo. Nie sądziłam jednak, że jego działanie przejdzie moje najśmielsze oczekiwania. To może od początku….

Przeprowadzka na nowe mieszkanko. Niestety czekało nas malowanie a wysokość do sufitu 3-5 metra. To wtedy po raz pierwszy mieliśmy okazję wypróbować nalewkę z żywokostu, którą dostaliśmy w prezencie.

Wojtek nie ma wybitnej kondycji fizycznej, o sobie nie wspomnę. Oboje mamy pracę biurową. A mieliśmy tylko 3 dni na pomalowanie sufitów i ścian na 55 metrowej powierzchni. Byłam nastawiona średnio optymistycznie na pomalowanie 2 pokoi – to max. Jak wyglądało nasze malowanie?

Wojtek przez całe dnie stał na drabinie z rękami w górze, ja na leżąco i siedząco ogarniałam przypodłogowe włości. Po pierwszym dniu ledwo żyliśmy ze zmęczenia i bardzo obawiałam się zakwasów. Bo wtedy kolejnego dnia nie zrobilibyśmy za wiele. Tonący brzytwy się chwyta, więc wysmarowaliśmy się na noc nalewką z żywokostu…

Cóż było rano?… Wstaliśmy bez jakiegokolwiek bólu mięśni. Rewelacja. Przez 3 dni ogarnęliśmy się z malowaniem i zakończyliśmy przeprowadzkę. Dla wzmocnienia „od środka” obowiązkowo były napary z pokrzywy.

Od tamtej pory ogromnie cenimy żywokost. Maść i nalewka z żywokostu jest na honorowym miejscu w naszej domowej apteczce. Kiedyś uprawiano żywokost jako roślinę ozdobną, dziś jest trochę zapomniany.

Żywokost lekarski, nazywany był niegdyś polskim żeń-szeniem. Korzeń żywokostu stosowany był w medycynie od wieków, w głównej mierze przy problemach z tkanką kostną – jest skuteczny przy bólach kręgosłupa, stawów biodrowych, kolan, bólach reumatycznych.

Przetestowałam na sobie w przypadku rwy kulszowej, która mnie zaatakowała niespodziewanie i ledwo dotarłam z pracy do domu. Smarowanie nalewką z korzenia i 1 gram witaminy C (kwasu l-askorbinowego) co godzinę wystarczyło by już wieczorem stanąć na nogi. Kolejnego dnia już nie czułam bólu i poszłam do pracy.

Żywokost jest pomocny także przy złamaniach, zwichnięciach, czy stłuczeniach. Sama nazwa wskazuje, ze jego zadaniem było “ożywiać kości” czyli pomagać w leczeniu właśnie złamań czy stłuczeń. W medycynie ludowej stosowano żywokost do picia a chore miejsca okładano maścią. W korzeniu żywokostu znajduje się alantoina wspomagająca rozrost tkanek. Alantoina stosowana na skórę bardzo łatwo wnika w głąb tkanek, szybko zasklepiając uszkodzenia. Nie dopuszcza do infekcji, działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Krzemionka, garbniki, substancje śluzowe i sole mineralne są łatwo wchłaniane przez skórę wspomagając regenerację stawów i bolących kości. W medycynie ludowej stosowano żywokost także na trudno gojące się rany, na dnę moczanową, artretyzm, żylaki ,wrzody, poparzenia, w stanach zapalnych ścięgien i zakrzepowym zapaleniu żył, a obecnie zioło to zaliczane jest do roślin toksycznych.

Znalazłam w sieci taki wpis „Zmielony a następnie zagotowany z wodą i dodatkiem oliwki korzeń żywokostu w ciągu trzech dni wyleczył zwichnięty staw skokowy mojego syna, okłady robiłam tyko na noc, po pierwszej nocy zniknął obrzęk, po drugiej nocy staw zrobił się cały czarny, po trzeciej nocy nabrał już koloru fioletowego. Najważniejszy jest fakt, że syn nie brał żadnych leków przeciwbólowych i spał spokojnie wszystkie noce, nie był też na zwolnieniu lekarskim.”

 

W medycynie ludowej korzeń żywokostu jest nadal używany wewnętrznie Napar z korzeni stosowany jest, porównywalnie do prawoślazu, przy bólach gardła. Czytałam, że picie po łyżce dwa razy dzienne nalewki z żywokostu jest pomocne przy suchym kaszlu i przeziębieniu. Osobiście jeszcze nie mieliśmy okazji wypróbować. Ważne aby nie stosować wewnętrznie nalewki przez długi okres czasu ponieważ korzeń żywokostu zawiera w swoim składzie alkaloidy pirolizydynowe, które przy dłuższym stosowaniu mogą uszkodzić wątrobę.

Przepisy na syropy z żywokostu możesz znaleźć na stronie: http://ziolowawyspa.pl/syrop-zywokostowy-na-kaszel/

 

Do czego jeszcze stosujemy żywokost?

Używamy jedynie korzenia. Maść z żywokostu sprawdza się jako kosmetyk do twarzy i rąk. Robiłam ją na bazie oleju kokosowego i gęsiego tłuszczu. Nalewka z żywokostu regeneruje i napina skórę. Maść ma silne działanie nawilżające i łagodzące.

 

Prosty przepis na nalewkę z korzenia żywokostu

korzeń żywokostu

Świeżo wykopany korzeń należy dobrze umyć i zetrzeć na tarce. Jeśli jest maszynka z właściwą końcówką do ucierania, tym lepiej (wygodniej i szybciej). Można użyć także suszonego korzenia. Do kupienia w sklepach zielarskich.

ucieranie korzenia żywokostu

 

Utarty korzeń należy zalać alkoholem (70% lub wódką żytnią), tak aby w całości był przykryty. My robimy to w szklanym słoju. Po zalaniu przykryć, odstawić na co najmniej 14 dni i mieszać najlepiej codziennie. Następnie odcedzić i przelać do buteleczek z ciemnego szkła.

 

Jak zrobić maść żywokostową,

maść z korzenia żywokostu i nagietka

która przyśpiesza regenerację tkanek, ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwobrzękowe. Robimy tą maść na tłuszczu gęsim (własnoręcznie wytapianym), ponieważ jest on naturalnym wspomagaczem działania wszystkich maści ze względu na jego wspaniały skład, który umożliwia głębokie wnikania związków czynnych w skórę. Tłuszcz gęsi ma także właściwości rozgrzewające i przeciwzapalne. Do robienia kremu z żywokostu jako bazę stosuję nierafinowany olej kokosowy i masło shea.

Świeżo wykopany korzeń należy dobrze umyć i zetrzeć na tarce. Jeśli jest maszynka z właściwą końcówką do ucierania, tym lepiej (wygodniej i szybciej). Tak przygotowany surowiec trzeba skropić alkoholem 40% i odstawić na kilka godzin, następnie w kąpieli wodnej zmieszać go z bazą tłuszczową. Najlepiej podgrzać do ok. 60 stopni, wystudzić i powtarzać tak przez 3 dni. Następnie przecedzić i przelać ciepły do pojemniczków.

maść z korzenia żywokostu

 

 

 

Źródła i przydatne linki:

https://martabrzoza.pl/porady-zdrowotne/zywokost-lekarski-masc-na-wiele-dolegliwosci/

http://ziolawpelni.pl/zywokost-od-wszelkich-bolesci/

https://bialczynski.pl/krolestwo-sis-i-jego-cuda/leki-z-przyrodzoney-apteki-ogrod-eliasza-przepisy-na-zdrowie-mlodosc-i-urode/zywokost-lekaraski-lek-pierwszej-pomocy-eliasz-korkus/

https://klaudynahebda.pl/zywokost/

http://sekrety-zdrowia.org/cudowne-ziolo-zywokost-wlasciwosci-i-przepisy/

http://ziolowawyspa.pl/masc-zywokostowa/

 

Dzielimy się swoimi radami czerpanymi z przeczytanych książek, artykułów i własnych doświadczeń. Większość przekazywanych informacji przetestowaliśmy na sobie i rodzinie. Artykuły na naszym blogu mają charakter informacyjny i edukacyjny. Każdy organizm jest inny, każdy inaczej się odżywia, prowadzi inny tryb życia. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, w jaki sposób informacje zawarte w opracowaniach zostaną odebrane lub wykorzystane. Wszelkie rady, które są na tej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność. Informacje te nie są fachową opinią, ani poradą medyczną.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.